Dyskusja w sprawie NSKiK.PL

 
LNE: Na początku lat 90. wraz z Barbarą Jaroszewską, legendą polskiej kosmetyki, która jako pierwsza osobą po II wojnie światowej zabiegała o prestiż zawodu kosmetyczki, współorganizowałaś Polskie Stowarzyszenie Kosmetyczne, o którego działaniach, niestety, po wielu latach słuch niemalże zaginął. Co aż tak bardzo boli nas dzisiaj w tej branży, że postanowiłaś po raz kolejny zaangażować mnóstwo swojego czasu w utworzenie Niezależnego Stowarzyszenia Kosmetyczek i Kosmetologów? Do czego będziecie zmierzać?
Barbara Kucharska: Przede wszystkim do tego, żeby nas uznano jako grupę zawodową.
LNE:  Jak ta sytuacja wygląda dziś?
 

TRZY KIERUNKI DZIAŁAŃ NSKiK

REGULACJE PRAWNE

-  ustawa o zawodzie kosmetyczki i kosmetologa

-  prawo w UE / Polsce dotyczące handlu i usług

-  na stronie www Stowarzyszenia aktualizowane przepisy BHP, PIP, sanitarne

 

EDUKACJA

-  określić kompetencje zawodowe dla poszczególnych grup zawodowych – kosmetyczek i kosmetologów

-  szczeble edukacji (szkoły, system punktowy), formy kształcenia zawodowego

-  patronat: szkolenia, konferencje, targi

-  organizowanie przez STOWARZYSZENIE szkoleń zawodowych

 

PRZYWILEJE DLA CZŁONKÓW NSKiK

-  opieka prawna dla gabinetów: porady prawne, pakiety ubezpieczeniowe, komunikacja z urzędami, klient roszczeniowy, środki unijne, i inne

-  doradztwo zawodowe

-  program FIRMA GODNA ZAUFANIA / PRZYJAZNA FIRMA (opracowanie programów partnerskich między gabinetem, a firmami handlowymi: rabaty, serwis, gwarancje, programy lojalnościowe, i inne)

B.K.: Obecnie zawód kosmetyczki i kosmetologa teoretycznie nie istnieje, nie udało mi się znaleźć żadnych dokumentów, które wyjaśniałby zakres kompetencji kosmetyczki i kosmetologa.
LNE: Ale przecież funkcjonujący gabinet kosmetyczny musi spełniać wiele wymogów, skąd zatem biorą te normy?
B.K.: A no właśnie, to jeden z absurdów sytuacji – nie mamy żadnych praw, za to na co dzień musimy spełniać mnóstwo restrykcyjnych warunków chociażby wobec Sanepidu, czy inspekcji pracy - równie surowych jak te dla gabinetów lekarskich.
LNE: Jaki jest zatem cel NSKiK?
B.K.: Wpisanie zawodu kosmetyczki/kosmetologa na listę zawodów medycznych.
LNE: Co możemy dzięki temu zyskać?
B.K.: Przede wszystkim określone regulacje prawne, jakie mają zawody medyczne. Pojawi się możliwość utworzenia własnych izb zawodowych, które zajęłyby się obsługą administracyjno-prawną naszego zawodu - na wzór izb lekarskich, izb pielęgniarskich.
LNE: Co w praktyce daje taka izba?
B.K.: Zatrudnieni są w niej m.in. prawnicy – i jeśli np. lekarzowi zdarza się jakiś problem, sprawa sporna z pacjentem, roszczeniowy klient, etc – to izba broni go przed sądem. Jeśli kosmetyczka napotka jakieś trudności prawne, jeśli trafi się trudny klient, to jesteśmy zdane wyłącznie na siebie. A takich kwestii będzie pojawiać się coraz więcej, bo kosmetologia jest w tej chwili bardzo blisko medycyny, Izba, inne zasady, na których funkcjonuje ta grupa zawodowa, ubezpieczenie, kwestie podatkowe, standardy edukacyjne, akredytacje, rzetelna firma, nieuczciwa reklama, etc. organizowanie struktur regionalnych.
LNE: Dlaczego do tej pory nic w sprawach regulacji waszego zawodu nie zrobiono? Nikomu nie zależało?
B.K: Zależało – Barbara Jaroszewska tworząc PSK w 1994 r. dążyła do tego, aby z zawodu kosmetyczki uczynić zawód medyczny, żeby umożliwić w tej dziedzinie wyższe studia. Niestety wówczas nie było to takie proste. Niedługo potem jednak udało się już innym zrealizować drugą część tego zamysłu – i zapaliło się zielone światło dla szkolnictwa wyższego. Pierwszy uruchomił szkołę wyższą w Łodzi w 1997 r. prof. Ryszard Glinka. To on był również w 2006 r. przewodniczącym komisji ds. ustalenia sylwetki kosmetologa, dzięki tym pracom udało się wprowadzić stopień magistra z kosmetologii. Dążenie do podniesienia kwalifikacji, prestiżu zawodu doprowadziło do tego, że rozwinęło się na niespotykaną skalę szkolnictwo wyższe kształcące specjalistów kosmetologii.
LNE: W jaki sposób chcecie osiągnąć cel?

Ramka absurdów

Kosmetyczka/kosmetolog wykonująca np. zabieg
złuszczania – 22% VAT
Lekarz wykonujący np. również zabieg złuszczania,
zwolniony z VAT
Fryzjer – usługi – 7%

  B.K: Jako Stowarzyszenie wystąpimy z projektem, aby zawód kosmetyczki i kosmetologa wpisany został na listę zawodów medycznych. Projekt ten i nasze pytanie przekażemy posłowi – Włodzimierzowi Kuli, u którego mamy poparcie. Dzięki temu mamy gwarancje uzyskania odpowiedzi, bo organy, do których skierowana zostanie sprawa, są zobligowane ustawowo do udzielenia posłowi odpowiedzi w określonym terminie.
LNE: Do kiedy możemy spodziewać się odpowiedzi?
B.K.: Do majowego kongresu LNE z pewnością będzie już coś konkretnego wiadomo.
LNE: A co się stanie jeśli, odpowiedź będzie negatywna?
B.K.: Tego wariantu nie chcielibyśmy brać pod uwagę, ale jest jeszcze kilka możliwości – m.in. naświetlenie problemu naszej licznej grupy zawodowej rzecznikowi praw obywatelskich, dalsze działania w obrębie Stowarzyszenia.
 

Czy zawody kosmetyczki i kosmetologa powinny znaleźć się w grupie zawodów medycznych?

Czekamy na wszystkie opinie.
Ankieta z pytaniem na www.lne.pl, redakcja@lne, oraz na mojej stronie.

Więcej o NSKiK wkrótce w internecie i podczas
21. Kongresu LNE.

LNE: To czego chcecie się podjąć, tak naprawdę jest dopiero wierzchołkiem góry lodowej. Oczekiwane zmiany niosą za sobą kolejne – m.in. uporządkowanie systemu edukacji, określenie kompetencji zawodowych, kwestie ubezpieczeń, programy chroniące kosmetyczki przed firmami branżowymi stosującymi nieuczciwą politykę wobec klienta... Długo można by jeszcze wymieniać. Nie przeraża cię
mnogość obowiązków?

B.K.: Pracą społeczną zajmuje się od wielu lat. Nie brak mi energii, ale nie ukrywam, że liczę na wsparcie młodych – bo tak naprawdę to najważniejsze efekty tej pracy bedą dotyczyć ich i kolejnych pokoleń.
 

Kosmetyczki we Francji również walczą o swoje prawa z poparciem francuskiej edycji LNE & spa

zobacz oryginalny tekst w PDF: Twój głos pilnie potrzebny.pdf