NSKiK
Barbara Kucharska – kosmetyczka z ponad 20-letnim stażem pracy, absolwentka Podyplomowego Studium Kosmetologii Politechniki Łódzkiej. Prowadzi własny gabinet kosmetyczny „Vena”, jest sekretarzem w Niezależnym Stowarzyszeniu Kosmetyczek
i Kosmetologów, współpracuje z gazetą branżową LNE – Nowości w Kosmetyce.
NIEZALEŻNE STOWARZYSZENIE KOSMETYCZEK I KOSMETOLOGÓW
Na 21 Kongresie w Krakowie, który odbył się w dniach 15–16 maja 2010 w Nowohuckim Centrum Kultury, dzięki wsparciu gazety „Les Nouvelles Esthetiques”, zainaugurowane zostało Niezależne Stowarzyszenie Kosmetyczek i Kosmetologów.
Historia zawodu
W okresie międzywojennym kosmetyka była wolnym zawodem, a kosmetyczki były świetnie kształcone w pomaturalnych szkołach rocznych lub dwuletnich, gdzie wiedzę z zakresu m.in. dermatologii, anatomii, fizjologii wykładali nauczyciele akademiccy. Najbardziej znane szkoły to: dr Julii Świtalskiej-Fularskiej, małżeństwa dermatologów Rostkowskich, Marii Kasperskiej w Warszawie czy dr. Włodzimierza Rychwickiego w Krakowie.
W tym czasie w Gabinecie „Izis” została zapoczątkowana ścisła współpraca kosmetyczek i lekarzy. Uprawnienia do otwarcia gabinetu miały tylko osoby, które ukończyły wyżej ww. szkoły i które odbyły przynajmniej 600 godz. stażu oraz należały do Izby Lekarskiej, w której kosmetyczki zaliczane były do grupy felczerów, czyli zawodów paramedycznych.
W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku sytuacja kosmetyczek zmieniła się. Wraz z rozwiązaniem Izb Lekarskich spadł wyraźnie poziom kształcenia, a kosmetyka została zaliczona do tzw. kalotechniki, czyli sztuki zachowania urody dzięki zabiegom kosmetycznym, i przypisana fryzjerstwu. Organizowane były kursy o różnym poziomie nauczania.
Powstał wtedy Centralny Związek Spółdzielczości Pracy, który w założeniach miał zapanować nad chaosem panującym w branży kosmetycznej po likwidacji Izb Lekarskich oraz miał czuwać nad podnoszeniem poziomu nauczania. W ramach podnoszenia kwalifikacji organizowane były różne szkolenia, powstała także Komisja Kwalifikacyjna określająca poziom kosmetyczek.
Przełom
Przełomem był rok 1972, kiedy to w Gdańsku pani Barbara Jaroszewska utworzyła pierwsze policealne Studium Kosmetyczne. Kosmetyczki mogły kształcić się w szkole policealnej lub na kursach zawodowych organizowanych np. przez Zakłady Doskonalenia Zawodowego. Różnica polegała na tym, że po studium kosmetyczka otrzymywała tytuł Technika Usług Kosmetycznych i mogła samodzielnie pracować, natomiast po kursie otrzymywała zaświadczenie o ukończeniu kursu i mogła podjąć pracę pod nadzorem technika usług kosmetycznych lub osoby ze stażem w zawodzie.
W tamtym czasie powstały także plany utworzenia organizacji, która czuwałaby nad jakością pracy wykonywanej przez kosmetyczki oraz pomagała i wspierała w doskonaleniu warsztatu pracy, ale przede wszystkim podjęłaby próbę przywrócenia kosmetyczek do grupy zawodów medycznych oraz zadbałaby o wyższe wykształcenie w tym kierunku. W ten sposób powstało Polskie Stowarzyszenie Kosmetyczne.
W chwili obecnej PSK nie wykazuje śladów działalności. Zmieniły się czasy. Jeden z celów założonych przez PSK został jednak osiągnięty: możemy studiować, możemy zdobyć tytuł magistra w dziedzinie kosmetologii, ale nie możemy wciąż wrócić do grupy zawodów medycznych.
Niezależne Stowarzyszenie Kosmetyczek i Kosmetologów
NSKiK chce podjąć się stworzenia grupy zawodowej kosmetyczek i kosmetologów, a za priorytet uznaliśmy wprowadzenie nas do grupy zawodów medycznych. Jesteśmy grupą ludzi od lat związanych z branżą kosmetyczną. Znamy realia, w jakich znajduje się nasza grupa zawodowa. Wiemy, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego, by przekazywać nasze zainteresowania, które mają przynieść środowisku kosmetycznemu w Polsce wymierne korzyści. Gotowi jesteśmy podjąć się zadania poszukiwania nowych, nieodkrytych dróg w sposób prosty, narażony na błędy, ale realizowany konsekwentnie z pasją i uporem.
Ze względu na chaos w przepisach prawnych, który powoduje dezinformację i niewłaściwe podejście do wykonywanej pracy, należy doprowadzić do wyjaśnienia ustawy o niektórych zawodach medycznych, która jest nieprawidłowo skonstruowana i wewnętrznie sprzeczna. Tę sprzeczność z pewnością można wykorzystać jako prawny argument za potraktowaniem zawodu kosmetyczki i kosmetologa jako zawodu medycznego.
Na prośbę Zarządu została wykonana przez prawników analiza – dla Niezależnego Stowarzyszenia Kosmetyczek i Kosmetologów – projektu ustawy o niektórych zawodach medycznych i zasadach uzyskiwania tytułu specjalisty w innych dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia. Wynikają z niej wnioski, które zostały przekazane odpowiednim osobom wspierającym nasze działania, które mają wpływ na nasze życie polityczne w kraju.
Korzyści z uzyskania statusu zawodu medycznego
Korzyści dla kosmetyczek, jakie mogą wynikać z uzyskania statusu zawodu medycznego, to:
• większy prestiż zawodowy – m.in. możliwość posługiwania się nazwą zawodu jako tytułem zawodowym oraz obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej,
• możliwość lobbowania na rzecz zmiany sposobu opodatkowania działalności prowadzonej przez kosmetyczkę i kosmetologa (będzie to łatwiejsze w przypadku uregulowania statusu prawnego kosmetyczki lub kosmetologa),
• powstanie rejestru osób uprawnionych do wykonywania zawodu kosmetyczki lub kosmetologa,
• określenie zasad wykonywania zawodu – możliwość weryfikacji kwalifikacji kandydatów do zawodu oraz bieżącej oceny osób wykonujących zawód medyczny (np. możliwość pozbawienia uprawnień do wykonywania zawodu), co wpływa na utrzymanie wysokiego standardu wykonywanych usług.
Oczekujemy na zmiany, bo tylko one są stałe w życiu każdego z nas. Niosą za sobą m.in. porządek w systemie edukacji, ocenę kompetencji zawodowych, czy tez kwestie ubezpieczeń, programy pozwalające na poprawienie współpracy z wieloma firmami branżowymi. Nie brak nam energii, ale liczymy na wsparcie młodych, bo najważniejsze to chęci do działania, dzięki czemu osiągniemy wspólnie postawione cele.
Lepiej wspólnie działać, niż przeciwko sobie milczeć.
Na wszystkich zainteresowanych współpracą czekamy na www.nskik.com
Pozdrawiamy, Zarząd
